Mówimy, że dzieciństwo jest dziecinnie proste. Czy na pewno? Blisko 2000 dzieci, których wysłuchała Akademia Przyszłości, mówi coś innego. Ponad połowa z nich nie wierzy w siebie, a wiele marzy tylko o tym, żeby ktoś był obok. Samotność jest jednym z najczęściej powracających tematów. Świat, który wyłania się z najnowszego raportu Akademii, bywa przytłaczający i… dziecinnie trudny. Jak to zmienić?
Wśród dzieci, których wysłuchała Akademia Przyszłości, 58% nie wierzy w swoje możliwości, 36% doświadcza trudności w budowaniu relacji, a 32% jest nieśmiałych. Ich słowa powinny zostać usłyszane.
– Potrzebują naszej uważnej obecności. Potrzebują dorosłych, którzy nie tylko są obok, ale potrafią naprawdę zobaczyć, co dzieje się w ich świecie – mówi psycholog dr Kamila Olga Stępień-Rejszel.
Mieć przyjaciela? To dziecinnie trudne!
Samotność towarzyszy wielu dzieciom, a dla niektórych z nich relacje z rówieśnikami pozostają marzeniem. 13-letnia Iza mówi: „Mogę Ci narysować 30 królików lub rozwiązać wszystkie zadania z matematyki z gwiazdką, tylko nie każ mi do kogoś podejść i się odezwać”. Chce zostać graficzką komputerową, bo ma talent plastyczny i rozumie komputery. Ma jedno – jej zdaniem nierealistyczne – marzenie: mieć koleżankę.
Bartek ma 8 lat. Często milczy albo odpowiada jednym słowem – zbyt często był wyśmiewany za swoją wadę wymowy, by dawać powody do kolejnych szykan. Najlepiej czuje się na boisku, gdy gra w koszykówkę. „Kocham kosza” – mówi z uśmiechem. Marzy, by zostać najlepszym koszykarzem na świecie i mieć swój zespół. Na razie częściej rzuca do kosza sam.



Uwierzyć w siebie? To dziecinnie trudne!
Brak wiary w siebie to jedna z najważniejszych trudności, o których mówią dzieci. W rozmowach usłyszały o sobie, że są „głupie”, „bez talentu”, „nielubiane” czy „niepotrzebne”. Samotność, wycofanie, trudności w kontaktach czy lęk przed odrzuceniem często wynikają z tego, że dziecko widzi siebie jako gorsze, mniej wartościowe lub niewystarczające.
Jak wzmocnić wiarę w siebie?
W Akademii Przyszłości każde dziecko otrzymuje swojego indywidualnego Wolontariusza lub Wolontariuszkę, z którymi spotyka się raz w tygodniu. To oni poświęcają mu czas i uwagę, poznają przyczyny braku wiary w siebie, towarzyszą w budowaniu pewności siebie i inspirują do realizacji marzeń. Dziecko zaczyna dostrzegać swój potencjał.
Efekty widać w liczbach. Wśród dzieci, które ukończyły poprzednią edycję Akademii Przyszłości, 82% wierzy we własne możliwości, 80% chętniej podejmuje nowe wyzwania, 77% ma większą pewność siebie, a 77% potrafi nazwać swoje sukcesy.
– Bycie podopieczną Akademii Przyszłości pozwoliło mi rozwinąć skrzydła i jestem za to ogromnie wdzięczna! – mówi 20-letnia dziś Ania, absolwentka programu.
Jak pomóc?
Darczyńcą lub darczyńczynią Akademii Przyszłości może zostać każdy. Wystarczy wejść na stronę internetową Akademii Przyszłości, wybrać dziecko, poznać jego historię, trudności i marzenia, a następnie wesprzeć Akademię wpłatą i śledzić, jak dziecko zaczyna wierzyć w siebie. Na stronie programu dostępny jest również cały raport wraz z historiami dzieci.
O Akademii Przyszłości
Akademia Przyszłości to ogólnopolski program społeczny Stowarzyszenia WIOSNA, wspierający dzieci, które nie wierzą w siebie. Dzięki wsparciu darczyńczyń i darczyńców dzieci raz w tygodniu spotykają się indywidualnie z Wolontariuszką lub Wolontariuszem. Wolontariusz daje dziecku czas i uwagę, odkrywa przyczyny jego trudności, towarzyszy mu w budowaniu wiary w siebie i uczy pokonywać problemy, dzięki czemu będzie ono mogło lepiej radzić sobie w dorosłym życiu. Akademia co roku pomaga około 2000 dzieci.
Opracowano przez Informacje Warszawa na podstawie informacji prasowej nadesłanej przez Stowarzyszenie WIOSNA.

